|
Nie wiem czy ma, ale powinna mieć.
Przekonywać do swoich racji tak, ale w konkretach dotyczących rzeczywistości i działaniem, a nie gadaniem o cudach. Rozumiesz? To że nie potrafisz działań ocenić i wybierasz indolentów złotoustych to nie wina działających zamiast gadać. A o jakich działaniach mowa? Każdych. Od stanowiska w sprawie krzyża/pomnika, przez głosowanie w sprawie "powstania styczniowego", aktywność w sprawie smoleńskiej, stosunek do inicjatywy obywatelskiej, po sposób wyjaśniania afer. Oceniasz wybierasz. Nie potrafisz ocenić ulegasz propagandzie, ponosisz winę.
Zasada jest prosta jak będziesz działał uczciwie to dobrze pomyślą. A więc nie ma się co martwić. Dziwię się że nie rozumiesz.
|