Dobrze się stało. Formę sportową może i by odbudował i gorszy od Sarkiego czy Boguskiego by pewnie nie był, ale ten chłop przede wszystkim od zawsze psuł atmosferę w drużynie i wśród kibiców. Taki element destrukcyjny
Ale sprawa ma też drugi wymiar. Mianowicie, jeszcze tylko do Legii odejdzie Stolarski i może niektórzy (a już z wieloma osobami się w tej materii spierałem!) zrozumieją w końcu, że piłkarz jest tylko pracownikiem klubu, a wszelkie dziary, całowanie herbu i słodkie słówka o wierności to wyłącznie chwyty dla motłochu... Piłkarz gra tam, gdzie zgadza się kasa i dla mnie od zawsze było to normalne.
Powodzenia panie Patryku, im dalej od Wisły tym lepiej.
A herb Pogonii sugeruję se jebn*ć na prawo od Reymana. Majdan ma studio tatuażu, na pewno pomoże.