Tak a'propos sylwestra na Rynku.
Porównując w TV przez kilka godzin Wrocław i Gdynię z Krakowem muszę przyznać że mieliśmy totalną padakę zorganizowaną przez TVN.
Organizacyjnie, muzycznie, widowiskowo - pod każdym względem była wielka pyta.
Oczywiście bawić się można bez względu na okoliczności ale 2 mln z kasy miasta wyrzucone na imprezę to kasa w błoto.
Albo TVN wypada idealnie w roli rzecznika prasowego rządu i sejmu a o organizacji imprez nie ma pojęcia albo to jakiś sabotaż.
