arti napisał(a):

|
Jak zwykle dodam do tego, że od przyjścia Smudy zaczęto na powrót płacić regularnie kopaczom. To (zaległości) moim zdaniem była główna przyczyna tego, że najemnicy wcześniej olewali sprawę.
|
Szanuje Kazia Moskala, bo to Wiślak z krwi i kości. Ale trzeba przyznać, że on to miał w porównaniu do ekipy Smudy pakę. Racja, że nie mógł tego do końca, bo go za szybko zwolniono.
Czy zaległości mają przełożenie na grę. Od zawsze sądzę, że nie. Pamiętajcie, że wychodząc na boisko zawodnik robi sobie reklamę na przyszłość. Genkow czy Iliev nie strzelali bramek, bo mieli zaległości? Każda bramka/każda asysta procentuje na przyszłość.