Wyświetl pojedynczy post
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#21169
Stary 31.12.2013, 19:17
PhantomRanger napisał(a):Wyświetl post
ad1. Wolfy dał nam odpowiedź dlaczego Małecki nie poradził sobie w Turcji. Nie dlatego, że był/jest słabym zawodnikiem tylko dlatego, że trener go źle na boisku ustawiał.
Zastanów się dlaczego Paweł Brożek nie poradził sobie w Turcji, a w ekstraklasie jest liderem klasyfikacji strzelców, ma kilka asyst i kluczowych podań, a podpisał kontrakt w trakcie sezonu i wszedł do drużyny prosto z urlopu.

Pisałem wielokrotnie - ironia wymaga inteligencji.

Twierdzisz że Małecki jest za słaby na Turcję? Bardzo prawdopodobne. Tylko co mają poważne ligi do naszej ekstraklasy?

raindog napisał(a):Wyświetl post
Zgadzam się, jest tu kilku ludzi, którzy po prostu mają jakiś uraz do Małeckiego, Boguskiego (na meczu z Pogonią był jakiś idiota, który przy każdym jego zagraniu, nawet dobrym, go wyśmiewał) itp. Rzecz w tym, że są i tacy, którzy swoje opinie na jego temat wygłaszają w oderwaniu od osobistych sympatii i antypatii.

Co do Małego, ja osobiście go lubię, ale to nie zmienia faktu, że w tym momencie traktuję go jako szkodliwego dla drużyny. Maaskant go "okiełznał", a skończyło się to tym, że Mały czuł się jakby był ponad wszystkimi. Smuda dał mu do zrozumienia, że jest takim samym piłkarzem jak inni i to się mu nie spodobało. Ok, można twierdzić, że się na niego uwziął, ale gdyby rzeczywiście tak było, nie wpuszczał by go przez pierwsza część rundy w podstawowym składzie, kiedy to Mały nie grał kompletnie nic. Smuda mógł pójść drogą Maaskanta, gdyby Mały dawał drużynie co najmniej tyle, co Głowacki - wyróżniał się na tle innych. Patrykowi nie ułatwia też sprawy to, że gramy podaniami, a on ma problem z grą zespołową.

Ogólnie rzecz biorąc, zdaje się że w tym momencie Mały ma do wyboru - wziąć się w garść i dostosować do zaistniałej sytuacji, albo odejść. Jak powszechnie wiadomo, w listopadzie zdecydował się odejść, a przynajmniej dawał pierwsze ku temu znaki.
Jazdy po Boguskim też mnie irytowały, tu też jest paru psychicznych.

Dla Małeckiego najlepsze będzie odejście. Dla Wisły - żeby został i powalczył o miejsce w składzie, bo po prostu nie mamy ławki rezerwowych, a pierwszy skład też nie rozwala. Tylko żeby został, to zapewne Smuda musiałby z nim uczciwie porozmawiać, bo tu nie chodzi o to żeby wyszło na jego, tylko - żeby sie dogadać.
Osobiście podejrzewam jednak, że brak jest woli z obu stron. Dlatego najlepiej, żeby odszedł już teraz, za jakieś pieniądze. Pieniądze, które pewnie pójdą na spłatę zadłużenia. Bardzo możliwe że wobec wspomnianego Maaskanta, bo coś czuję, że procesu z nim nie wygramy...

Szczęśliwego Nowego Roku.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 31.12.2013 o godz. 19:28.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując