|
Alfa- coś pięknego, do tego prowadzi się jak marzenie,kumpel raz się przejechal i mam go teraz na sumieniu bo kupil brere. Ale opowieści o awaryjnosci są niestety prawdziwe.Efekt jest taki że moja stoi w garażu, jeździ od święta, a na codzień smigam corollą e11. Alfa to auto dla fanatyka, Toyotę polecam z czystym sumieniem, ale następna i tak będzie 159 ; p
Ostatnio edytowane przez carpenter : 26.12.2013 o godz. 10:10.
|