syryls napisał(a):

Z wywiadu widać, że chłopak ma "wywalone" dosłownie na trenera, też trochę na kolegów z drużyny, zresztą wyczytać można, że nie czuje się częścią tej drużyny. Za samo podejście do trenera (jakikolwiek by on nie był) można mu już podziękować. Zresztą poukładany zawodnik, gdy nie gra nie ma problemu zapytać trenera co jest nie tak, no ale jak widać lepiej siedzieć cicho i jątrzyć. Szkoda wielka, na początku jego kariery strasznie liczyłem na niego, a teraz lepiej będzie dla wszystkich jak opuści ten klub, za wysokie progi.