|
Ciśnie się na usta tylko jedno: a nie mówiłem? Dokładnie ta sama gadka od 2 lat. Tylko termin ostatecznego spłacenia długu przesuwa się coraz dalej. Wszystko zgodnie z ultra oszczędnościową filozofią funkcjonowania klubu przyjętą przez Cupiała po przyjściu Bednarza.
Ciekaw tylko jestem czy zaskakująco dobre wyniki miały wpływ na przedłużenie czasu skrajnych oszczędności o kolejną rundę. Jeśli tak to niestety boss może się na tym srogo przejechać. Ta drużyna równie dobrze może skończyć sezon na 8 miejscu. Jej potencjał nadal jest mocno ograniczony, a Smuda zawsze miał poważne problemy z właściwym przygotowaniem drużyny do rundy wiosennej. Kolejny sezon w środku tabeli w wyjściu z na finansową prostą na pewno Wiśle nie pomoże.
(...) MY KIBICE POMOŻEMY!!! (...)
|