rafkur napisał(a):

|
Mały to jest człowiek, którego bardziej zmotywuje klepanie po plecach niż solidny opierd... Smuda jest jaki jest i się nie zmieni. Szkoda mi Małego ale obiektywnie jeden grający gorzej w konfrontacji z całą resztą grającą lepiej ( a przede wszystkim ambitniej) to zdecydowany plus. Przecież oni się nagle nie nauczyli grać w piłkę. Zwyczajnie zaczęli więcej i szybciej biegać.
|
Otóż to. Dlatego mając na uwadze wcześniejszą grę Małeckiego nie popieram i nie będę popierał opcji pozbywania się go na zawsze. Sugeruję przedłużenie kontraktu z jednoczesnym dłuższym wypożyczeniem, kończącym się na rok przed końcem nowego kontraktu.
Tym sposobem pozwolimy piłkarzowi odbudować się gdzie indziej, i mamy zabezpieczenie, że w razie odzyskania formy jest u nas z powrotem.Niwelujemy ryzyko, że gdy stanie się on znów jednym z najlepszych piłkarzy ligi to niestety będzie grał u któregoś u konkurentów.
Przy okazji - do wyjęcia z Turcji jest Grosicki. A to bardzo ciekawy piłkarz jak dla nas.