leszekm napisał(a):

Przegląd sportowy:
"...Rozmowy z Fergusonem nie załatwia się w pięć minut. Numer z prefiksem +48 był odebrany przez Szkota pewnie pierwszy raz w życiu. Legia marketingowo pozamiatała. Wisła Kraków jest na przeciwległym biegunie. Roberta Maaskanta, ostatniego trenera, z którym wywalczyła mistrzostwo i grała w fazie grupowej Ligi Europy, przyjęła jak intruza. Zamiast ugościć człowieka, który coś jednak dla tego klubu zrobił, wysłała go do kasy po bilety i kartę kibica. Brak klasy".
http://legia.przegladsportowy.pl/Pil...543,1,721.html
|
Ludzie nie cytujcie legijnych przydupasów. Oni zawsze, wszystko i wszystkich zamiatają. Najsilniejsi sa w gębie, a w rzeczywistości wyglądają jak ten ich prezio, nominowany na "Największego durnia roku 2013".
Teraz szczęśliwi sa , ze Fergusson odebrał telefon z Polski

.
Co by nie mówic mają ciągle kompleks Wisły.

Kilkanascie lat wąchania naszego smrodku zostawiło niezatarte rysy w umyśle.