Daremna dyskusja...Patryczka nie powinno byc w naszym zespole juz dawno temu, bo nie pasuje tu przede wszystkim pod wzgledem sportowym(skonczyl grac na przecietnym poziomie 2 lata temu). O jego wybrykach i wypowiedziach nie ma tez co pisac, bo jest to czlowiek mocno ograniczony(z tej strony dał sie poznac szerokiej publicznosci). Jego tlumaczen tez nie ma co komentowac...rozumiem, ze zaszkodziloby mu wpasc na pol godziny na takie spotkanie

. Nie robmy sobie jaj z klubu, z kolegow, trenera i wlasciciela. Ja tez mialem sprawe w sadzie rano w innym miescie i jakos nie pokrzyzowalo mi to planow dnia poprzedniego...a tu przeciez mowimy o kopaczu, ktory a) normalnie nie pracuje b) na co dzien ma MNOSTWO czasu. Panie Małecki - powodzenia w Iszej lidze lub na trybunach poza granicami naszego, pieknego kraju

.