ale tak jest w każdej prawie działce.
Sam jestem profesjonalnym tłumaczem. Mam kilku stałych klientów, co zapewnia mi niezłą średnią miesięczną, ale poniewaz i tak czasu zostaje to szukam cały czas nowych ofert.
Najczęściej dostaję maila z jakś ilością stron i prośbą o przetłumaczenie w charakterze próbki

Po konsultacji z inymi tłumaczami dowiaduję się, że dostali ten sam materiał z prośbą o próbkę tłumaczenia, tylko strony inne.
W ten sposób klient ma całość materiału za darmo.
Oczywiście, nie robię próbek.
A na stronach z przetargami ofert na tłumaczenie studenci i studentki proponują tłumaczenie za stawki stanowiące 20-30% stawek doświadczonych tłumaczy.
:facepalm