|
Kolega Błaszczu16 jest poprostu ślepo zapatrzony w Pana Patryka i nie widzi innej opcji jakby to wszyscy się uwzieli na biednego Patryczka. Koleś już tyle razy sobie pograł w Wiśle, że jego czas definitywnie dobiegł końca. Zejście po meczu z Pogonią od razu do szatni to nie przypadek. Doskonale to było widać jak nawet się nie odwrócił tylko wielce obrażony zszedł do szatni. Kibice skandują jego nazwisko, a on nie mógł się nawet odwrócić, podziękować ? Kibice też mu zrobili krzywdę ?
|