Wyświetl pojedynczy post
masada
Senior Member
 
Od: 06.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#21063
Stary 19.12.2013, 00:41
Ja przyznam, że mój stosunek do Małego to ciągła sinusoida, były okresy kiedy czułem do niego naprawdę wielką sympatię, bo mu wierzyłem, że naprawdę ma na tą Białą Gwiazdę jazdę jak żaden inny piłkarz, że niepokorny, że trochę rąbnięty, że bezczelny (tylko tacy osiągają prawdziwe sukcesy). Niestety Patrykowi sięw pewnym momencie po prostu przewróciło w dupie i to co było jego zaletą stało się wadą i to w sposób groteskowy.

Dobrze to było widać na ostatniej fecie, kiedy na Sukiennicach wyrywał wszystkim innym mikrofon i intonował wciąż jedną i tą samą piosenkę, która mu się najbardziej podoba: "Patryk Małecki!" Nawet przez chwile się nieźle śmiałem, bo myślałem, że on to dla jaj robi, niestety zorientowałem się za moment, że to na poważnie [facepalm]

Mały, gdziekolwiek nie będziesz grał, dorośnij w końcu, bo czas juz najwyższy.
Odpowiedz cytując