buczo1985 napisał(a):

Ehh temat wraca jak bumerang, chciałbym w przyszłym roku wyjechać do Krakowa poszukać trochę szczęścia, ale dużo ludzi odradza. Sam zastanawiam się czy w ciągu miesiąca, dwóch znalazłbym pracę, która pozwoli mi się utrzymać. Skończyłem lipne studia, pracowałem jako urzędas...
Macie jakieś sugestie, podpowiedzi? ;/
|
Może spróbuj najpierw od agencji pracy tymczasowej.Trochę tego jest w Krakowie. Jeśli znasz języki to lub miałeś coś doczynienia z "papierkową robotą" to próbuj w biurach firm outsourcingowych.
Jeśli chodzi o mieszkanie, no to zostaje Ci gumtree i ogłoszenie, że poszukujesz jakiegoś mieszkanka na "doczepkę" lub szukanie osób z z kim mógłbyś zamieszkać(ale oczywiście tutaj trzeba być ostrożnym i najlepiej szukać w okresie przed rozpoczynającym się rokiem akademickim).
No ale najpierw to praca.
Niby bezrobocie w Krakowie nie jest duże, bo ok 6% ale początek roku to najgorsza pora na poszukiwania.Co nie oznacza to, że nie da się jej znaleźć. Powodzenia.
P.S
Ludzie sobie jakoś radzą, bo powiem Ci, że w tej chwili więcej mam znajomych z osób "przyjezdnych" niż tych , którzy tu mieszkają od urodzenia