|
Mały odchodzi bo jest mu nie po drodze z Bossem. To sie nie zaczęło za Smudy tylko dużo wcześniej, za Kuli, gdy Mały nie chciał wyjść zagrać, wtedy właśnie wku...ł Bossa i teraz zbiera tego owoce. Słaba runda tylko przyspieszyła bieg zdarzeń. Nie wiem ,ale najpewniej wszystkie opcje odnośnie Małego były dokładnie omówione między Smuda a Bossem w momencie wejscia Franca do klubu. Taki zawodnik jak Mały, jest(był) za duzo warty by ktokolwiek inny poza Bossem podjął jakąkolwiek ostateczną decyzję. Smuda pewnie wykonał dokładnie dyspozycje Bossa czyli dać mu szanse,ale bez zbytniego pieszczenia. Tak na mój gust to Mały juz za Masskanta Bossowi podpadł(kierując dopingiem na C ) ale wtedy jeszcze Cupiał to przełknął (Piłkarz ma być piłkarzem-za to mu płaci ). W tamtym czasie Mały był w swojej szczytowej formie , teraz pewnie go pożegnamy. Mały by sie pewnie przydał nam jeszcze ,ale decyzja już raczej zapadła. Nie jest trudno to zrozumieć. Szacunek dla Właściciela - 1006% poparcia
|