|
Ehh temat wraca jak bumerang, chciałbym w przyszłym roku wyjechać do Krakowa poszukać trochę szczęścia, ale dużo ludzi odradza. Sam zastanawiam się czy w ciągu miesiąca, dwóch znalazłbym pracę, która pozwoli mi się utrzymać. Skończyłem lipne studia, pracowałem jako urzędas...
Macie jakieś sugestie, podpowiedzi? ;/
|