Jaroo1 napisał(a):

|
No na to wygląda. Pozbierali zbuntowanych i jeszcze chętnie by Schetyne przygarnęli ( z tego co mówi Kowal). Za przeproszeniem ch.j z takimi tworami. Tak możemy się do końca świata bawić, dziś się nie sprawdził Gowin i Schetyna w PO a Kowal w PiSie to robimy Polskę Razem i może wypali. Za rok się znowu pozmienia i z PR odejdzie Kowal tworzyć PJN a do niego dołączy Tusk czy inny Miller z Kluzik na czele. A później jeszcze ktoś założy Ruch Poparcia Palikota. Śmiać mi się z tego chce. Banda złodziei i nieudaczników przetasowuje się w różnych konfiguracjach.
|
No właśnie, czy Kowal się nie sprawdził? Miał ciepłą posadkę w PiS-ie, kiedy ten rządził, mógł przez lata cieszyć się z członkostwa w wiecznej opozycji, wybrał jednak drogę zdecydowanie trudniejszą, co by nie mówić - jak padnie PR, zostaje na lodzie. A po ewentualnym zwycięstwie PiS-u i dalszym członkostwie w tej partii miały pewne miejsce w MSZ. Podobnie Wipler, który przed odejściem z PiS miał prostą drogę do Ministerstwa Gospodarki, wystarczyło tylko trwać w tej partii.
No i wszyscy wiemy, że gdyby Gowin był pokorny, mógłby wegetować w PO jeszcze długie lata, być może dalej na stanowisku ministra, czemu nie? Jednak sprzeciwił się Tuskowi w sprawie, która była sprzeczna z jego światopoglądem i zaczął się wokół niego dym. W Sejmie Wipler jest od 2011 roku, Kowal od 2005 (aktualnie eurodeputowany), Gowin od 2007. Trudno powiedzieć, że są to stare, PRL-owskie gęby, taki Wipler całe lata był związany z Korwinem.
Jaroo1 napisał(a):

|
Niby chcą dobrze, niby jakieś zmiany są na polskiej scenie politycznej a tak na prawdę to ciągle te same mordy i nic się nie zmienia.
|
Nie ma co się łudzić, że wejdzie ktoś
zupełnie nowy, świeży, przygotowany do rządzenia, a jednocześnie spoza świata polityki - no bo kto i skąd? Dlatego to się musi odbywać drogą ewolucji, a tą drogą - przynajmniej teoretycznie na ten moment - idzie PR. Jest oczywiście Korwin, jako alternatywa, ale tutaj jest dużo ideologii, a mniej faktycznych ekonomicznych analiz wprowadzenia "monarchii korwinistycznej"

Zresztą PR to taka bardzo umiarkowana wersja postulatów Korwina.
Jaroo1 napisał(a):

|
Przecież to są mafie i sekty jak pisze Ziemkiewicz i one nie oferują nic poza wsiąknięciem w układ.
|
Sam Ziemkiewicz swoje nadzieje pokłada właśnie w PR
Jaroo1 napisał(a):

|
I co, ten co wczoraj był w układzie dziś ma zbawić Polskę? Dobre sobie.
|
Zwróć uwagę, że wyszli jednak zupełnie dobrowolnie. Wystarczyło zgadzać się z wodzami i pewnie nikt o żadnym PR w tym momencie by nie wspominał. A trudno powiedzieć, że nie mieli tam odpowiednich pozycji - Gowin jako Minister Sprawiedliwości, Kowal jako sekretarz stanu w MSW, Wipler przed dołączeniem do PiS pracował w Ministerstwie Gospodarki na dyrektorskim stanowisku, no i był głównym kandydatem na wysokie stanowisko w tym ministerstwie, zapewne odpowiedzialne za sprawy energetyczne.
Żeby nie było, że agituję. Raczej głośno myślę i rozważam za i przeciw
