Kurz napisał(a):

|
Kondycja finansowa Wisły była taka sama, jak obecnie w momencie, gdy Smuda decydował się na objęcie posady trenera i coś mu obiecywano (domyślam się, że od samego początku obietnice składał Cupiał, a nie Bednarz). Wiadomo było, że fundusze na transfery nie mogą pochodzić ze środków wypracowanych przez klub, bo ich nie będzie. Rozumiem Bednarza, któy jak minister finansów, broni rozsądnego budżetu, ale ostatecznie to nie on zdecyduje czy Bogusław Cupiał przeznaczy jakieś środki ekstra na transfery.
|
Taka sama nie jest, bo klub "zszedł" z kilku wysokich kontraktów. Pytanie, czy ta, choćby niewielka poprawa, pozwala na dokonywanie jakichkolwiek, nawet symbolicznych transferów. Zaś co do oceny postępowania Bednarza jesteśmy zgodni.