|
Konferencja prasowa po meczu.
"- W tej naszej słabej lidze, najsłabsi są sędziowie. To, że arbiter nie pokazał jakiejkolwiek kartki Miśkiewiczowi, to pozostanie jego tajemnicą – powiedział szczeciński specjalista od panów w czerni.
- A czy pamięta pan mecz z 2004 roku, w którym rezerwy Wisły przegrały 0:1 z Koroną, po golu z karnego w ostatniej minucie? Dlaczego wtedy pan nie krytykował sędziów? – takie mniej więcej pytanie zadał rozgarnięty dziennikarz.
- Proszę o następne pytanie.
Nic dziwnego, że Wdowczyk wolał nie odpowiadać, bo między innymi za ustawienie tamtego spotkania został skazany." (cytat.Weszło)
Powód: literówka...
Ostatnio edytowane przez Pauwe : 17.12.2013 o godz. 09:36.
|