Roszek napisał(a):

|
Nikt go do pracy na siłę nie zmusza. Jak ktoś jest pazerny na kasę, to chce wykorzystać wszystkie możliwości, a poza Wisłą ofert raczej nie miał. A zawsze to jakiś grosz mu wpadnie, a jak się nie uda, to powie, że nie kupili mu dobrych zawodników.
|
Niektorzy tez nie potrafia wysiedziec w domu. Brakuje im adrenaliny i zapachu skarpetek w szatni

Mysle, ze dlatego Smuda podjal ta prace i do tego blisko od domu.