Jaroo1 napisał(a):

Drozdzik ludzie w dużej mierze nie wierzą w zamach przez takich jak ty i Macierewicz. Bo najpierw kłapiecie dziobami na prawo i lewo o zamachu nie mając dowodów, później byle co jest dowodem na zamach (np obecność trotylu czy zdjęcie Tuska uśmiechniętego z Putinem). Zrobiliście z tragedii tych 96 ludzi i ich rodzin cyrk. Jak się na coś nie ma 100% dowodów to się nie mówi bo inaczej każda teza i podstawianie na siłę dowodów to były strzały w kolano. Im więcej tego tym bardziej ludzie mają dojść forsowania tezy o zamachu.
A czy był zamach? Normalny człowiek powie - może był a może nie, nie jestem specjalistą ani Bogiem, nie wiem po prostu - ale ty jak zawsze musisz mieć info pewne na 100% (telefoniczne?) i wszystko wiesz pierwszy, wiesz lepiej.
To, że sprawa śmierdzi to nie oznacza, że był zamach. Równie dobrze mógł być wypadek z winy ruskich i dla zatarcia śladów nie oddają wraku cz czarnych skrzynek. Albo zdarzyła się tragedia i na tej tragedii takie Tuski i Macierewicze na spółkę z Putinem robią wszystkim lemingom z mózgu kupę tzn napuszczają jednych na drugich, płodzą tezy na to, że katastrofa z winy Kaczyńskiego czy pijanego generała albo, że zamach bo trotyl, bo wraku nie chcą oddać itp. Później sprawa już jest prosta, lemingi się kłócą o Smoleńsk a Polska dalej w dupie. Cieszy się Putin, Tusk i jak mniemam Macierewicz z Kaczyńskim.
A co do trotylu to nie jestem w temacie ale chyba miały być badania tych próbek (miały potrwać ileś tam miesięcy), które miały wyjaśnić co nie co. I co z tym się dzieje, sprawa ucichła czy jak?
|
Można by się z Tobą zgodzić bo i owszem Macierewicz popełnia błąd który wynika z jego ekspresji i wiele spraw zanim będą wyjaśnione w 100% ogłasza jako pewnik. I ludzie którym nie odpowiadało już wcześniej zachowanie Macierewicza z góry odrzucają bezcenne moim zdaniem prace naukowców którzy pracują w jego komisji. Z drugiej strony ludzie oczekują że huraganowy i agresywny atak rządu i mediów prorządowych na AM i JK , przy ich jednocześnej bierności w sprawie badania katastrofy zostanie odparty przez PiS,Macierewicza i JK w sposób stonowany,kompromisowy ,kulturalny i tylko merytoryczny.Tylko że z psychologicznego punktu widzenia na 99% nie przebiliby się wtedy ze swoimi tezami i dowodami - bo nikt w mediach prorządowych by się tym nie interesował. A tak owszem Macierewicz wyolbrzymi pewne dowody ale przynajmniej co trzeci/czwarty leming wgryzie się w podawany temat,choćby przy okazji i dowie się o pracach naukowców, czasem posłucha konferencji smoleńskiej i coś z tego wyciągnie - przynajmniej wniosek że rząd nie robi wszystkiego żeby katastrofę wyjaśnić. Za jakiś czas spyta MOŻE - czemu? i tak dalej. Krótko mówiąć na atak jest odpowiedź atakiem i wychodzi z tego jakaś średnia którą większosć przyjmie -a być może z czasem znużeni wojna ludzie dojdą do wniosku żeby wymusić powołanie komisji międyznarodowej i zakończyć temat