|
Dokładnie, wiele osób patrzy na Patryka przez pryzmat jego utożsamiania się z Wisłą. Okej, wielki szacunek dla chłopaka, że ma nasz klub w sercu, ale to nie ma żadnego znaczenia, gdy oceniamy jego sportowe umiejętności i przydatność dla zespołu. A te w tym sezonie są wręcz naganne. Nie mam pojęcia, co się stało, że Patryk od dłuższego czasu gra bardzo przeciętnie. Wierzę, że jeszcze kiedyś wróci na swój poziom sprzed wyjazdu do Turcji, ale nie wiem, czy to będzie w Wiśle. Szczerze mówiąc, wcale bym za nim nie płakała, gdyby odszedł po sezonie. Obecnie nawet Sarki daje więcej drużynie niż Małecki.
|