Gwiaździsty napisał(a):

|
Dawny konflikt ze Smudą tlił się i teraz. Jak widzisz, że cie szef olewa przy innych to ci się nie chce pracować w jego zespole i prędzej czy później zmieniasz otoczenie. Jestem przekonany, że w innym klubie Mały szybko odzyska "świeżość".
|
Szef olewa, ale jednak widzi w pierwszym zespole od początku sezonu jako ważne ogniwo? Ja tu widzę sprzeczność w takim rozumowaniu. Będąc szefem nie wyznaczałbym ważnych zadań pracownikowi, do którego nie mam zaufania i w którego nie wierzę. Jakby konflikt był, to by Mały zaczął sezon od wchodzenia z ławki na 20-30 minut i tyle.
Zresztą Mały zawsze mówił, że ma Białą Gwiazdę w sercu, niejednokrotnie widać było, że jak gra to dla klubu daje z siebie wszystko. Może to jakieś problemy zupełnie pozasportowe go rozkojarzają? Ja odnoszę wrażenie, że chłopak chciałby, ale nie ma z czego "depnąć", brakuje raket fjuel.