rw88 napisał(a):

No i to jest najsmutniejsze, że osób, dla których ideologia jest wystarczającym wyżywicielem, jest tak wiele w naszym kraju.
Patrząc na deklaracje pisowców odnośnie faktycznych działań nazwijmy to organizacyjno-gospodarczych, nie mam przekonania, że jest to mniejsze zło i w tym jest problem.
|
Kto Ci wmówił, że dbanie o prawdę historyczną czy głoszenie i bronienie fundamentalnych ludzkich wartości ma coś wspólnego z ideologią? To jest zwyczajny przejaw uczciwości i nonkonformizmu, który w czasach relatywizowania wszystkiego jest przez bezideowców traktowany jak ideologia.
Nie patrz na deklaracje, a na działania. Kto był ministrem finansów za rządów pis? Jaki był wzrost PKB, jaki deficyt, jakie bezrobocie? Że niby teraz jest kryzys? Nie ma inwestycji? To popatrz jak się skończyły dla polskich firm inwestycje związane z E2012? To też wina kryzysu? Kto wybierał Chińczyków?