emj10 napisał(a):

Jedność, czyli Kaczyński? Zobaczymy jak ta jedność zadziała w wyborach do PE, bo w Krakowie szykuje się bratobójcze starcie trzech ministrów sprawiedliwości Gowin-Ziobro-Duda, chyba że Ziobro i Gowin uciekną do okręgu warszawskiego
|
To mi pokaż kto chce rozbić układ okrągłostołowy i ma na to realne szanse...? Wtedy obiecuje oddać im swój głos.
Jednośc o której piszesz nie zadziała bo jej aktualnie nie ma. Tak Gowin jak i Ziobro są challengerami którzy chcą coś wyskubać dla siebie. Na żadne zmiany z nimi nie ma szans z czysto arytmetycznych powodów.
Dziwi mnie że co prawicowiec to trzyma się uparcie swoich uprzedzeń i ni krok w inną strone mimo że przez lata przynosi to tylko sukcesu postkomunie i ich ziomalom. Ile czasu potrzeba żeby zrozumieć że tylko zjednoczona prawica ma szanse na sukces? Wiem, jest kwestia przywództwa ale obecnie to JK ma siłę a reszta tylko marzenia. Inaczej będzie jak we wczorajszym twicie Adasia
