Jaroo1 napisał(a):

Typowa retoryka leminga lewicowego/prawicowego. Póki Gowin był swój to był spoko/znośny. Odszedł z PO więc parasol ochronny zwinięty i jedziemy po Gowinie za co tylko się da. Tymczasem o Tusku ani złego słowa.
I patrz w przypadku drozdzika. Dopóki Ziobry czy inne Kurskie były w PiS to było spoko. Odeszli więc zostali zdrajcami Polsiki i można po nich jechać. Tymczasem o Kaczyńskim ani złego słowa.
STOP lemingom!
|
Gowin nie był znosny od momentu jego blazenady na tematy światopoglądowe...gdyby nie te badziewia to może przychylnie patrzzylbym na jego twór,gdyż część poyslow gospodarczych republikanów do mnie przemawia.