Adenalix napisał(a):

|
Lech nie zrobił sztycha na R22 więc nie ma znaczenia kto ma lepszą kadrę. Rezerwy tkwią moim zdaniem gdzie indziej. Nasi piłkarze to nie ułomki, nie da się wszystkiego wytłumaczyć wąską kadrą. Na R22 gramy w piłkę a na wyjeździe gdzie byśmy nie pojechali gramy jak cioty. Ja wierzyłem w sukces z kuchenkami i srogo się rozczarowałem przede wszystkim stylem. Psycholog potrzebny, jakiś kij, marchewka, wszystko jedno. Zajmiemy w lidze 6 miejsce jeśli dalej będziemy tak gromadzić punkty na wyjazdach a nie ma się co oszukiwać: brak gry w europejskich pucharach to dla nas oznacza kolejny sezon stagnacji i bierności transferowej. Ja dalej bujam w obłokach i marzę, że pomału będziemy się wzmacniać.
|
Na R22 wchodzi w grę aspekt psychologiczny, mający wpływ na obie drużyny. Z jednej strony pewnie nasi piłkarze czują się pewniej, z drugiej, zawodnicy drużyn przeciwnych w różnym stopniu srają w gacie. Tak więc lepsza postawa u siebie jest całkowicie zrozumiała.
Inną sprawą jest to, że wygraliśmy z nimi w momencie, gdy byli na dnie. Teraz są w trochę lepszej formie i to plus atut własnego stadionu, wystarczyło, żeby wybić nam zdobycz punktową z głowy.
Problem ze wzmocnieniami jest taki, że potrzebujemy na gwałt 6 zawodników, a będzie może 4. W każdym razie 2 napastnik, prawy pomocnik, środkowy pomocnik i jeden z bocznych obrońców to minimum. Jeśli plan zostanie dobrze zrealizowany, być może będziemy mogli pomyśleć o pucharach.