Bezsensu mecz- ani to pilka nozna (bardziej sniezna), w dodatku trawa w Poznaniu zryta na dobre. Gdyby liga byla wciaz 30-kolejkowa bylbym za przelozeniem (w takich okolicznosciach pogodowych). Aktualnie nie ma mozliwosci unikniecia takich spotkan, za duzo kolejek do rozegrania.
------------------------
Nie jest tajemnica ze Wisle brakuje jakosci. Wszyscy podniecaja sie miejscem, a nikt nie zauwaza ze w tym grajdolku wszyscy nie potrafia grac. To znaczy 15 druzyn nie potrafi, jedna moze potrafi... nie wiadomo, bo zamiast trenera co sie zowie ma wesolego Jana na lawce
Ergo, dzisiaj na bazie biegania czy checi udowodnienia mozemy zostac wicemistrzem, a za rok walczyc o utrzymanie (vide Ruch Fornalika.). Trzeba transferow, trzeba wzmocnien. Bez tego w pucharach bedzie kompromitacja.
-------------------------
Wicemistrz odpada z zespolem z Litwy, 4-ta druzyna przegrywa z ogorkami z Azerbajzdzanu, 3-cia dostaje w dwumeczu od sredniaka hiszpanskiego 9 goli, mistrz i aktualny lider nie potrafi strzelic gola w LE, ani nikogo w ogole pokonac (mowa o powaznych zespolach, Walijczykow nie licze).
Tak, do nie dawna twierdzilem ze poziom nie zjechal. Coz, po ostatnich wyczynach naszych zespolow (wszystkich 4) zmieniam opinie- brydza z nedza. Nic tylko swieczke zapalic nad nasza umeczona pilka pogrzebana.
Tak pilka klubowa, jak i reprezentacyjna znajduja sie w dolku. Klubowa od 2 lat, reprezentacyjna od lat 5. Smutne czasy dla sympatykow polskiej pilki noznej.