Tak czytam waszą dyskusję i nie mogę pojąć Twojego wnioskowania. Jakaś dziwna moc ujęła u Ciebie zdrowy rozsądek.
Wyjeżdżasz personalnie, tylko dlatego że ktoś odważył sie skrytykować Hofmana.
Bo nie wolno, bo robi to też TVN?
Z to kurka wodna ma być? Co mnie obchodzi TVN?
Bo Hofman to święta krowa bo stoi po słusznej stronie mocy?
Kurde - gośc obrażał na lewo i prawo- drwił z ludzi i wskazywał palcem i wytykał błędy i to w spsoób urągający wszelkiej przyzwoitości i nikt nie może na niego nic powiedzieć?
Twoja logika sporwadza się do logiki sowietów, które to sporwadzało się do takiego wnioskowania
x - to wróg ZSSR
Hitler też był wrogiem ZSSR
Jeśli więc x był wrogiem ZSSR i Hitler był wrogiem ZSSR to oznacza, że X był przyjacielem Hitlera - paranoja
"Zachowanie się publiczności krakowskiej, a raczej zwolenników Cracovii na ostatnich jej meczach, stało się naprawdę skandalicznem. Tylko ten sędzia jest dobry, sprawiedliwy i obiektywny, który jej dogadza, każdy inny jest "kaloszem", "papuciem", "zbrodniarzem". Doprowadziło to do najzwyklejszego terroru. " Tygodnik Sportowy rok 1924, nr 43