Bobek90 napisał(a):

.....
Arapaho
Nie zaglebiajac sie za bardzo w twoj post odniose sie tylko do jednej rzeczy;
Kuzwa mac, milosniku ZSRR, a po kiego ty chcesz pompowac miliardy zlotych pomocy publicznej w nierentowne zaklady. Jak niby mielibysmy sie posuwac do przodu jako panstwo gdyby, idac twoimi zaleceniami, kazdego roku przeznaczac miliardy i miliardy na zaklady ktore przynosza straty.
ZSRR, tam tez zaklady nie mogly upadac. Dupa z rentownoscia, maja trwac! No i popatrz jak to sie wszystko skonczylo.
Jaroo1
Hahaha
|
Jasne , rentowność - słowo klucz

Opowiem Ci mlody człowieku taka historię którą znam z autopsji.
Na początku lat 90 tych Huta im.Sędzimira przynosiła straty. Przynosiła straty mimo że zapotrzebowanie na stal było takie że tiry stały po profile i blachę po kilka nocy w kolejkach na ul.Ujastek i Mrozowej. Zaiste ciekawa sytuacja ,nie? Zarząd ogłaszał straty, min.skarbu z "bulem" serca ogłosił że fabrykę trzeba sprzedać. Doszło do tego po atrakcyjnej cenie kilku mln zł , nabywca Arcelor Mittal. Z miesiąca na miesiac "korki" z tirami się rozładowały a spółka zaczęła notować zyski.
A teraz dośpiewaj sobie resztę w kontekście braku rentowności stoczni przy jednoczesnej chęci zakupów przez Polskę łodzi podwodnych w Japoni a innych łajb w NIemczech. Ci sami ludzie u koryta , te same sztuczki a ciemniaki dalej łykają bajki o rentowniościach. Jeśli już pewien strategiczny sektor gospodarki nie jest rentowny to zmienia się zarząd na lepszy a nie sprzedaje spółkę