AS82 napisał(a):

Cieszewski prawdopodobni wspolpracował z SB, poseł PIS Piotrowicz był prokuratorem w PRL i zamykał niewinnych opozycjonistów. Gdzie ta Pisowska moralność ? Kaczyński gdzie stało i gdzie stoi ZOMO?
|
Napisz mi zatem kogo wsadził do więzienia
sanderuss napisał(a):
Nie mialem jeszcze czasu zapoznac sie "Obledem44" wiec nie moge sie na temat tej ksiazki wypowiadc, do czego zas pije odnosnie polityki zagranicznej Becka do zaufanie jakim darzyl Francje i Wlk Brytanie.
Nie jest tajemnica poliszynela jak wielikim sentymentem darzyl Hitler marszalka Pilsudskiego oraz to ze jako glownego wroga traktowal Sowietow co zreszta zawieralo sie w jego koncepcji "drag nach ost". Podczas spotkania w Bialowiezy w 1935 kiedy to goszcono Goeringa, ktory zreszta byl goracym oredownikiem sojuszu antyradzieckiego, mimo sugestii gen Sosnkowskiego twierdzacego iz konflikt zbrojny z ZSRR jest nieuchronny i nastapi w przeciagu najblizszych kilku lat Jozef Beck sprzeciwil sie sojuszowi z Niemcami. Trzeba pamietac ze w maju '35 podpisano sojusz radziecko-francuski, istniala wiec grozba wprowadzenia w zycie tzw paktu wschodniego. A wiec dla Niemiec glownym wrogiem w tamtym czasie byla Francja.Jozef Beck kierujac sie swoja politykom nie zawierania sojuszu ani z Niemcami ani z Rosja, pochodna idei miedzymorza Pilsudskiego, pomimo afrontu jaki go spotkal podczas jego wizyty we Francji oraz sprawy pozyczek od tejze oraz od Wlk Brytanii, nie zrewidowal swoich zalozen odnosnie polityki zagranicznej. Bez potrzebnych pieniedzy i bez wczesniejszych inwestycji Polska pomimo glorii zwyciezcy z 1921 byla militarnie bardzo slaba i to trzeba bylo dostrzec a nie opierac polityke zagraniczna na watpliwych sojuszach z UK i zabojadami.
|
Tak jak wspomniałem na tematy historyczne możemy porozmawiać w temacie Historia (a jest taki), przy czym jeżeli nie będziesz żywcem przepisywał przemyśleń Zychowicza, który pieprzy banialuki a jakichś sentymentach Hitlera do Polski i Polaków, czy do Piłsudskiego. Czy komuś do kogo żywi się jakąkolwiek sympatie, przedstawia się ultimatum? Czy określa się mianem podludzi? Do cholery ludzie opamiętajcie się, bo naprawdę w sprawy, które historia pokazała nam jak wyglądają wkładacie taką dozę science-fiction, że sami zaczynacie popadać w jakąś chorobliwą paranoję. Poza tym zwyciężyliśmy w 1920 r. (rok później podpisany został traktat ryski), chyba, że masz na myśli III powstanie śląskie co jest kwestią dyskusyjną, aczkolwiek tutaj efekt jego rzeczywiście był dla nas korzystniejszy aniżeli wyniki plebiscytu.