wiesniak84
Cytat:
|
Mi sie wydaje, ze zaciekli przeciwnicy UE swoj poglad opieraja na tym jaki ich zycie sie zmienilo w przeciagu tych lat. I prosze niech ktos przypadkiem nie poda jakichs suchych cyferek typu PKB per capita bo to gowno, ze sie tak wyraze ma do czynienia z rzeczywostoscia.
|
A mi sie wydaje ze tobie sie wydaje ze cos Ci sie jarzy, choc nic Ci sie nie jarzy.
Mamy dwa bezsprzeczne fakty (zwroc uwage ze nie koncentruje sie na UE);
a) poziom zycia w Polsce strasznie skoczyl do gory w przeciagu ostatnich 20 lat
b) aktualny zastoj w owym podnoszeniu poziomu zycia koreluje z okresem swiatowego spowolnienia gospodarczego, nie z naszym czlonkostwem w UE (2004-2013)
Innymi slowy, myli Pan pietruszke z ogorkiem. Rozumiem ze aktualni przeciwnicy UE w roku 2006 biegali po ulicach i machali niebieskimi flagami wolajac urra urra Europa? A dzis biegaja i wolaja urra urra Precz Europo? To Pan sugeruje?
Proste odpowiedzi na zlozone pytania (
roku panskiego 2005 po chrystusie zylo mi sie lepiej niz teraz, UE arghh!) to domena... kogo?
...........
Druga czesc wypowiedzi wprawdzie mnie nie dotyczy, ale budzi moj niesmak,
typowy polishman zazdrosnik ktoremu sie nie powiodlo w zyciu tak jak tego oczekiwal i ktory teraz reaguje jadem na kazdego kto nie kapie sie w sosie beznadziejnosci.
Boli Cie ze ktos kto sie wypowiada na dany temat posiada wiedze z tej dziedziny? Wolisz ignorantow Drozda i Gwiazdzistego ktorzy w najlepszym wypadku skonczyli gimnazjum
nie specjalne?
---------------------
Kompletnie nie ogarniam czemu na UE patrzycie jednozerowo (gospodarka). Moim zdaniem integracja Europejska to takze, a moze przede wszystkim, korzysci innego typu, na przyklad korzysci polityczne;
- jako euroregion Rzeczpospolita jest
centrum, jako panstwo Rzeczpospolita jest
peryferia (chodzi o przeplyw technologii, kapitalu, itd.)
- blisko 70 letni pokoj na kontynencie (a tak mityczna Europa narodow...

)
- jako jeden organizm Europa moze wiecej (podzielona szybko zostalaby zwasalizowana gospodarczo przez globalne mocarstwa)