Cytat:
Ja zadałbym tu inne pytanie: jak można porównywać koleżeńską pożyczkę której Hoffmanowi udzielił jego kolega Pietryszyn (który był jego świadkiem na ślubie) od której zapomniano odprowadzić około 1 tys. zł podatku do wielomilionowych łapówek, korpucji i przekrętów na wiele miliardów złotych przy państwowych przetargach a CBA określa to największą aferą łapówkarską w historii Polski.
A media obydwie sprawy przedstawiały razem i poświęciły Hoffmanowi tylko trochę mniej czasu niż największej aferze w historii Polski zestawiając nie odprowadzenie około tysiąca zł. podatku z miliardową aferą korupcyjną.
Takie przedstawienie wydarzeń widzowi wydaje się uczciwe czy Ty też nie widzisz różnicy ?
|
Ja nie rozpatruje sprawy Hoffmana przez pryzmat afery korupcyjnej ani tego jak to przedstawiają media. Przecież każdą sprawę trzeba ocenić indywidualnie i nie patrzeć, że jak dziś jest większa afera to mniejsze problemy można pod dywan zamieść. A tak się właśnie zachowuje drozdzik, który na wszystko co nieprawidłowe a związane z PiSem wyciągnie coś gorszego związanego z PO. Ale on przecież nie lubi PiSu, on tylko rzetelnie ocenia działania polityków
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.