Jaroo1 napisał(a):

Nie wiem dlaczego pisząc o RN zwracasz się też do mnie. Ja nie jestem z Ruchu Narodowego. Nie jestem członkiem tego ruchu, nie mam wpływu na decyzje itp więc po co piszesz "was"?
Ja tylko popieram ten ruch ale to nie oznacza, że jestem jego częścią i jakimś niewolnikiem ideologicznym tak jak ty się zrobiłeś niewolnikiem PiSu. Może chociaż to potrafisz zrozumieć?
Czaisz, ty i PiS to rodzina, napisze coś na PiS to ci żyłka w dupie pęknie bo się dasz pociąć za jakichś chamów z rządu, a ja po prostu mogę kogoś popierać ale, że ich nie znam i w życiu nie poznam - a nawet gdybym poznał toc o z tego - to nie dam sobie za nich nawet najmniejszego paluszka uciąć. Bo jak historia pokazuje politycznym ....om się nie ufa. Ja np lubię Bosaka czy Kowalskiego ale dopiero jak ci osobnicy zaliczą zgon i już na wieki zamkną usta to będę mógł ich osądzić z ich działalności politycznej. Obecnie w każdej chwili tak jak ich lubię i ich popieram mogę ich "odnielubić". A ty wiesz co w tym czasie będzie robił? Będziesz lizał bezkrytycznie dupę PiSowi i Kaczyńskiemu. Rozumiesz różnicę? Ty jesteś niewolnikiem a ja jestem wolnym Polakiem i być może chcę być narodowcem ale nawet jeśli nim będę to nie znaczy, że z automatu przysysam się do jakiejś partii i za nią życie oddam bo się zgadzam z ich poglądami.
Zrozumiałeś to czy mam ci to rozrysować jakoś?
Skąd bierzesz tyle siły i chęci do ciągłego dyskutowania (ile tu już, siedzisz, rok, dwa?) w tym temacie?
|
Ja tam polityków ani lubię ani nie lubię. Tylko oceniam, który będzie działał w moim i innych obywateli czyli polskim interesie, a który w interesie tych, którzy więcej zapłacą, albo obiecają. Czyli własnym. Tobie też radzę. Bo lubić to można kakao.
Gdybyś każdym swoim postem nie czepiał się pisu to nie miał bym podejrzeń, że takie masz zadanie. I nie czuł bym się w obowiązku ripostować nie z punktu widzenia sympatyka pisu, a zwyczajnego obywatela.
Wrzucisz może przykład swojego wpisu krytykującego obecną władzę, czy nie widzisz podstaw do krytyki?
