Wyświetl pojedynczy post
sanderuss
Socios Wisła Kraków
 
Od: 08.2006
Skąd: Medway

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#24786
Stary 03.12.2013, 11:38
JEDREK76 napisał(a):Wyświetl post
Akurat Twoją "opcję nr 3" trudno nazwać "zdroworozsądkową" gdyż polega na uprawianiu "historii alternatywnej" dodatkowo z pomijaniem niewygodnych dla własnej teorii faktów. Jest to metoda ahistoryczna i przypomina próby odnoszenia się do średniowiecza z punktu widzenia XX w. człowieka.
Pijąc do Becka nawiązujesz do Zychowicza, któremu wydaje się obecnie blisko 70 lat po II wojnie światowej, że gdybyśmy w 1939 r. zgodzili się na warunki Hitlera (co byłoby w praktyce rezygnacją z suwerenności) to ten wspaniałomyślnie - w przeciwieństwie do postępowania z Czechosłowacją - dotrzymałby wszelkich uzgodnień nie zwiększając swoich żądań względem naszego państwa. Całkowicie pomija, bądź bagatelizuje, także kwestie niewygodne dla swoich teorii jak choćby złamanie przez Hitlera ustaleń konferencji monachijskiej względem Czechosłowacji, czy też w dziwny sposób próbuje tłumacząc Hitlera naginać rzeczywistość, jak choćby istnienie znacznej części obozów koncentracyjnych jeszcze przed wybuchem wojny.
Haniebnym zaś chamstwem z jego strony jest wykorzystywanie do celów marketingowych sformułowań, które obrażają wręcz kombatantów i dowództwo AK (jak choćby zatytułowanie swojej drugiej książki "Obłęd'44".
Co do reszty sformułowanych przez Ciebie "opcji historycznych" także odnoszę wrażenie, że zbytnio się zapętliłeś tworząc własne "opcje interpretacyjne" podczas kiedy mamy już w naszej historiografii z przełomu XIX i XX w. do czynienia z przeciwstawnymi sobie szkołami krakowską i warszawską. Sądzę, że ten podział utrzymuje się do dnia dzisiejszego tylko w znacznie zaostrzonej postaci. Ale jest to raczej kwestia do dyskusji w innym temacie.
Nie mialem jeszcze czasu zapoznac sie "Obledem44" wiec nie moge sie na temat tej ksiazki wypowiadc, do czego zas pije odnosnie polityki zagranicznej Becka do zaufanie jakim darzyl Francje i Wlk Brytanie.
Nie jest tajemnica poliszynela jak wielikim sentymentem darzyl Hitler marszalka Pilsudskiego oraz to ze jako glownego wroga traktowal Sowietow co zreszta zawieralo sie w jego koncepcji "drag nach ost". Podczas spotkania w Bialowiezy w 1935 kiedy to goszcono Goeringa, ktory zreszta byl goracym oredownikiem sojuszu antyradzieckiego, mimo sugestii gen Sosnkowskiego twierdzacego iz konflikt zbrojny z ZSRR jest nieuchronny i nastapi w przeciagu najblizszych kilku lat Jozef Beck sprzeciwil sie sojuszowi z Niemcami. Trzeba pamietac ze w maju '35 podpisano sojusz radziecko-francuski, istniala wiec grozba wprowadzenia w zycie tzw paktu wschodniego. A wiec dla Niemiec glownym wrogiem w tamtym czasie byla Francja.Jozef Beck kierujac sie swoja politykom nie zawierania sojuszu ani z Niemcami ani z Rosja, pochodna idei miedzymorza Pilsudskiego, pomimo afrontu jaki go spotkal podczas jego wizyty we Francji oraz sprawy pozyczek od tejze oraz od Wlk Brytanii, nie zrewidowal swoich zalozen odnosnie polityki zagranicznej. Bez potrzebnych pieniedzy i bez wczesniejszych inwestycji Polska pomimo glorii zwyciezcy z 1921 byla militarnie bardzo slaba i to trzeba bylo dostrzec a nie opierac polityke zagraniczna na watpliwych sojuszach z UK i zabojadami.