tommiyacht napisał(a):

|
najlepsze jest to ze przy 2-0 i 3-1, czułem spokój ze Wisla da rade, ze graj jak do tej pory wygląda ok i tylko kwestia czasu jak wbijemy te gole. Po raz pierwszy od nie pamiętam kiedy, na wyjeździe, miałem takie odczucie pewności tej druzyny.
|
Też miałem takie odczucie, spoko, dadza radę, wyrównają a potem od nowa. Może to było jeszcze pod wrażeniem piątkowej jazdy ze Śląskiem. A tu klops i dzień konia Jagiellonii. Może to przebudzi zawodników na Amicolecha....