Wyświetl pojedynczy post
tommiyacht
Senior Member
 
 
Od: 09.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#35
Stary 03.12.2013, 08:39
najlepsze jest to ze przy 2-0 i 3-1, czułem spokój ze Wisla da rade, ze graj jak do tej pory wygląda ok i tylko kwestia czasu jak wbijemy te gole. Po raz pierwszy od nie pamiętam kiedy, na wyjeździe, miałem takie odczucie pewności tej druzyny. Jak na ironie dostaliśmy największy łomot w tym sezonie i chyba nie tylko tym. W końcu podoba mi sie gra Chrapka i Garguly. Ja wiem ze pierwsza bramka padła z dupy, ale wstawienie Piotrka Brożka do środka to byl jakiś sabotaż. Nic do chłopa nie mam ale to po prostu nie jego pozycja. Nie gloryfikuje Boguskiego ale chyba bym juz jego wolał.

Przy szybkim 2-0 musieliśmy sie otworzyć, no bo czego tu bronic. Jaga grała z kontry co było do przewidzenia. Wszystko im wchodziło i wychodziło. Mozna przegrać, ale taki gangbang

Paradoksalnie byl to , obok Zabrza, jeden z lepszych wyjazdów jesli chodzi o gre do przodu, taktyke. Obrona klapa.

Ja wiem ze boisko dla obu druzyn jednakowe ale na kartoflisku w Poznaniu nie bedzie sie dobrze gralo. Liga jest nieprzewidywalna i mozna tam nawet wygrac. Chcialbym remis ale czuje ze przegramy.
Ostatnio edytowane przez tommiyacht : 03.12.2013 o godz. 08:43.
Odpowiedz cytując