Rob_Zombie napisał(a):

|
Żenuje mnie słabość naszej ligi, z roku na rok coraz słabszej. Na jej tle brylują właśnie (nie oszukujmy się) tacy piłkarscy emeryci jak Głowa czy Sobol. I jakby grali to ciągle brylowaliby Michał Żewłakow, Świerczewski czy Frankowski bo są z zupełnie innego piłkarskiego pokolenia. Gdyby nasza liga nie była tak parszywa to wykreowałaby następców tych piłkarzy. No ale ni ma, pustka.
|
Nie ma też następców Brożka, Żurawskiego, Frankowskiego, Kałużnego - można tak długo. Jakby Hajto wznowił karierę, to mógłby być jednym z solidniejszych obrońców. Takie realia.