|
Błędy w obronie na poziomie juniorskim i to dosłownie.
Ktoś powie, że pierwsza bramka to fart ale już samo doprowadzenie sytuacji, że zawodnik może sobie na luzie, bez presji dośrodkować piłkę mówi wiele o postawie obrony. Jeżeli Bunoza przesunął do środka, to ktoś w jego miejsce powinien pilnować Grzyba. Patrząc na to, że Donald w ogóle nie bronił, to chyba miał być tam Piotrek Brożek.
Druga bramka to kompletna bierność Bunozy i Guerriera. Stali i się patrzyli jak Quintana sobie operuje piłką i wrzuca na głowę Piątkowskiego.
Reszty nawet nie chce mi się analizować, bo jestem zażenowany. Ogólnie można zauważyć, że od 3 spotkań wyjazdowych bardzo słabo prezentujemy się w defensywie. Dzisiaj można było być zadowolonym z gry z przodu (nie licząc skuteczności) ale tyły zawiodły.
Tak już się chyba przyjęło w tej lidze, że jesteśmy dobrym rywalem na przełamanie się. Bo jakby nie patrzeć.
- sąsiadka
- Ruch
- Zawisza
- Podbeskidzie
- teraz może Jaga
Wszystkie te drużyny od spotkań z nami regularnie punktują/punktowały.
|