|
Nie kazała, tylko psyche nie puściła. Jak się cały czas słyszy że "walczymy o ósemkę" to perspektywa liderowania trochę paraliżuje. Mam nadzieję, że już się nasi z kompleksów wyleczyli.
Niweluje znaczenie sezonu zasadniczego żeby się nie opłacało kombinować, choć nie wiem czy dzielenie punktów nie niweluje jego znaczenia porównywalnie.
Jak jest zrobione to się okaże. Co z drużynami 6,7,8 które już na dzień dobry będą bez szans na puchary mając po 6 i więcej punktów straty. Czy nie będą się sprzedawać? A skoro mogą, to czymże będzie mistrzostwo?
|