sambo napisał(a):

ekhm - za jaki ruch przepraszam?
Że znowu się chce zrobić wodę z mózgu tym ludziom, jak podczas pomarańczowej rewolucji?
To jest właśnie ten stary poczciwy Prezes - który podniósł rękę za Traktatem Lizbońskim a teraz ugrywa swój polityczny kapitał...
Umówmy się - podpisanie umowy stowarzyszeniowej to byłby dla gospodarki Ukrainy samobójczy cios.
Myśmy się otarli o śmierć gospodarczą ( żyjemy, chyba tylko dzięki kredytom) a teraz jesteśmy zwykłymi wyrobnikami. Ukraina jest w jeszcze gorszym położeniu niż my w 1991r. - wpuszczenie na ich rynek wyrobów z UE i możliwość nieskrępowanego wykupywania ich firm (przypomnijmy choćby akcje z naszymi cukrowniami) - to jest dla nich definitywny koniec. I jak słysze te głosy, że klice Janukowycza się to nie opłaca - to mi się robi niedobrze
Pamiętam doskonale aferę jaka wybuchła, jak Austriacy czy NIemcy przeliczyli sobie o ile wzrosło u nich zatrudnienie po zawarciu umowy stowarzyszeniowej z Polską,Czechami i Węgrami. Widzę , że Kwaśniewski też jeszcze to pamięta, bo on jako jedyny przynajmniej między wierszami mówi prawdę.
A Jarosław - no cóż - Ukraina się nie liczy, myśmy już swoje przeszli a przecież a w takich sytuacjach dokładnie wychodzi po której faktycznie stoi stronie
|
Pytanie czy wodę z mózgu robi im UE czy Rosja. Jedni i drudzy walczą o swoje wpływy- co jest normalne .Ukraina sama zginie a z UE i Rosją będzie na różne sposoby podtrzymywana. Dla Ukrainy ,Białorusi i Polski jest tylko jedna dobra droga (pomijam czy realna szczególnie co do Ukrainy) - odrodzenie ideii Jagiellońskiej- i ok.120 milionowe państwo federacyjne będące jnajwiększym w Europie. Przy wyciągnięciu wniosków z końca Jugosławii - każdy z narodów może w miare swobodnie się rozwjać i zachować swoją tożsamość- historię mamy wspolną i to jest atrybut nie do przecenienia- Jugole tego nie mieli. Przy okazji unikniemy ciemnoskórych imigrantów i staniemy sie REALNĄ przeciwwagą dla Niemców i Rosji . Inaczej NIemcy ,Ruscy,Francuzi,Chińczycy i Amerykanie będa nas rozgrywać aż do samego końca- naszego, białorusinów i ukraińców.