Uwielbiam czytać "Weszło!" po porażkach Legii:
weszło napisał(a):
|
Oczywiście, mecz mógłby się potoczyć inaczej, gdyby sędzia Frankowski, tak przecież znany z aptekarstwa, wyrzucił w 10. minucie Adama Deję (młody arbiter najpierw ukarał go za zbyt szybkie wznowienie gry z wolnego, a następnie przy brutalnym faulu na Radoviciu ręka już mu zadrżała), albo gdyby uznał gola Ojamyy (którego nie uznał jednak słusznie).
|
Czyli - mecz mógłby się inaczej (szczęśliwie) potoczyć dla Legii, gdyby sędzia uznał nieprawidłowo zdobytego gola.
