|
ekhm - za jaki ruch przepraszam?
Że znowu się chce zrobić wodę z mózgu tym ludziom, jak podczas pomarańczowej rewolucji?
To jest właśnie ten stary poczciwy Prezes - który podniósł rękę za Traktatem Lizbońskim a teraz ugrywa swój polityczny kapitał...
Umówmy się - podpisanie umowy stowarzyszeniowej to byłby dla gospodarki Ukrainy samobójczy cios.
Myśmy się otarli o śmierć gospodarczą ( żyjemy, chyba tylko dzięki kredytom) a teraz jesteśmy zwykłymi wyrobnikami. Ukraina jest w jeszcze gorszym położeniu niż my w 1991r. - wpuszczenie na ich rynek wyrobów z UE i możliwość nieskrępowanego wykupywania ich firm (przypomnijmy choćby akcje z naszymi cukrowniami) - to jest dla nich definitywny koniec. I jak słysze te głosy, że klice Janukowycza się to nie opłaca - to mi się robi niedobrze
Pamiętam doskonale aferę jaka wybuchła, jak Austriacy czy NIemcy przeliczyli sobie o ile wzrosło u nich zatrudnienie po zawarciu umowy stowarzyszeniowej z Polską,Czechami i Węgrami. Widzę , że Kwaśniewski też jeszcze to pamięta, bo on jako jedyny przynajmniej między wierszami mówi prawdę.
A Jarosław - no cóż - Ukraina się nie liczy, myśmy już swoje przeszli a przecież a w takich sytuacjach dokładnie wychodzi po której faktycznie stoi stronie
Ostatnio edytowane przez sambo : 01.12.2013 o godz. 22:38.
"Zachowanie się publiczności krakowskiej, a raczej zwolenników Cracovii na ostatnich jej meczach, stało się naprawdę skandalicznem. Tylko ten sędzia jest dobry, sprawiedliwy i obiektywny, który jej dogadza, każdy inny jest "kaloszem", "papuciem", "zbrodniarzem". Doprowadziło to do najzwyklejszego terroru. " Tygodnik Sportowy rok 1924, nr 43
|