Wyświetl pojedynczy post
sanderuss
Socios Wisła Kraków
 
Od: 08.2006
Skąd: Medway

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#24750
Stary 30.11.2013, 14:08
JEDREK76 napisał(a):Wyświetl post
Zatem widzę, że mam do czynienia z wyznawcą RN, bądź działaczem. Ja jestem jedynie krytycznym sympatykiem PiS-u. Jeżeli gdzieś popełniają błąd w moim odczuciu, to po prostu to stwierdzam.
Owszem staram sie dolozyc kamyczek do projektu Patriae Fidelis jak tylko moge. Wychodze z zalozenia ze trzeba poswiecic troszke czasu na dzialalnosc obywatelska. "Bo ustroj sam sie nie obali"

JEDREK76 napisał(a):Wyświetl post
Nawet potencjalna groźba interwencji wojsk sąsiedniego mocarstwa nie usprawiedliwia wypowiedzenia wojny swojemu Narodowi i mordowania bezbronnych Obywateli. Nie ma usprawiedliwienia nie tylko dla popełniających zbrodnię, ale także dla ich apologetów. I tutaj piszę nie tylko o Giertychach i innych narodowcach popierających wówczas jaruzela, ale (żeby być uczciwym) także o będącym obecnie w PiS-ie Janie Tomaszewskim..
Tak. Ja ich nie bronie tylko proboje dojsc czym sie kierowali. Nota bene piekny przyklad jak Kiszczak wykorzystal aparat propagandy aby wykreowac zagrozenie ktorego nie bylo i to tak że niektorzy az do dzis wierza ze grozba interwencji Kacapskiej Armi byla realna. Przy calej nienawisci jaką zywie do czerwonych ale za niektore rzeczy trzeba ich docenic.
Zupelnie inna rzecza jest natomiast to ze ludzie popierajacy wprowadzenie stanu wojennego kierowali sie raczej pragmatyzmem niz miloscia do pzpr. Tu akurat historia juz ich osadzila i tylko naprawde ociezale umysly sa w stanie bronic takowych decyzji. Tzn mozna znajdowac wytlumaczenie dlaczego postapili jak postapili ale fakty historyczne jednoznacznie wskazuja iz ich decyzja byla bledna.


JEDREK76 napisał(a):Wyświetl post
Na wylot to może przesada... ale tak, znam stosunkowo dobrze. Gdy istnieje konieczność potrafię skrytykować (jak choćby w dyskusjach z Tobą, czy też z pewnym ignorantem "znawcą judaizmu", któremu Talmud z Torą się myli), ale czasem bronię przed oskarżeniami, jak np. o rzekomej współpracy z hitlerowcami Brygady Świętokrzyskiej. Komunistom przez 50 lat z okładem udawało się wmówić społeczeństwu, że ta formacja przeszła przez front rzekomo dzięki współpracy i kolaboracji z hitlerowcami. Instytucja w której miałem zaszczyt pracować zorganizowała wystawę oraz wydała publikację poświęconą tej formacji narodowej, gdzie (m.in. dzięki dokumentacji i pamiątkom zgromadzonym przez kombatantów BŚ) historycy udowodnili, że było to podłe łgarstwo komunistów, a BŚ nie tylko nie współpracowała (nie walczyła wspólnie) z Niemcami, ale także wyzwoliła Kobiety z niemieckiego obozu koncentracyjnego w Holiszowie. Przede wszystkim udanym fortelem i manewrami ocalili około tysiąca swoich żołnierzy (wśród których byli także Żydzi) przed komunistycznymi kazamatami lub śmiercią.
Mały kamyczek własnej pracy do tego projektu dołożyłem..
Tak abstrahujac od tych kalumni wypisywanych na AK.Historia najnowsza Polski... To jest temat na bardzo długa dyskusje i niemozliwe jest zdefiniowanie zagadnienia bez wczesniejszego rzutu historycznego na polskie spoleczenstwo. Nie chcial bym robic zbyt duzych przeskokow myslowych natomiast biorac pod uwage ze z Historia jako takowa masz do czynienia z kilkoma interpretacjami naszych dziejow nowozytnych.
Pierwsze, najbardziej popularne, to podejscie czysto romantyczne. Taki nasz mesjanizm. Mamy redute Ordona, mamy szarże pod Sammosiera, Wolodyjowskiego w Kamiencu Podolskim, Bartosza Głowackiego czopujacego ruska armate, kapitana Raginisa, Westerplatte, Powstanie Warszawskie itd. Nasza historie traktowana jako cieżka i okrutna ale zawsze podnosilismy glowe przeciw ciemiezcy w walce o wolnosc bez patrzenia na koszty. Bardzo dobra opcja cementujaca Polaków i tradycje narodowa podczas okupacji nemieckiej i radzieckiej.
Opcja numer dwa: pokretna logika i proby wynaradawiania ktorego symbolem sa paszkwile pisane z Czerskiej. Historia rewizjonistyczna w ktorej wszystkie wyzej wymienione zdarzenia sa piekne ale niestety bezsensowne. "Niczym nie usprawiedliwione przelewanie Polskiej krwi" cytujac fanow Szechtera. Lub ostatni tekst jakoby Polska zawdziecza rozbiorom skok cywilizacyjny i powinnismy byc wdzieczni trzem czarnym orłom za to ze zechcieli nas okupowac. Taki rzut na historie jest bardzo potrzebny zwolennikom dalszej kolonizacji naszego kraju przez ZSRE bo proboje przekonac ze mimo ze wielkim narodem jestesmy, parafrazujac Gombrowicza, zostawieni sami sobie dazymy do samodestrukcji i robimy głupie rzeczy. Ergo potrzeba protektoratu czy to z Moskwy, Waszyngtony czy tez jak obecnie z Brukselii. Potrzeba kogos madrzejszego aby za nas mogl myslec. I w to wplata sie takze proby oszczerstw rzucanych na Żołnierzy Wykletych czy AK, NSZ,ZWZ. Jako że propagatorom "europejskosci" ciezko jest przykryc zasłona milczenia Katyń, zsyłki na Sybir czy tez masowe morderstwa popelniane przez NKWD po '45 dlatego proboje sie przypiac podziemiu niepodleglosciowemu latke kolaborantow, antysemitów czy tez faszystow. Dlatego tez ta cala nagonka na przedwojenny Obóz Wielkiej Polski i obecnie na Ruch Narodowy jako spadkobierce "przedwojennego faszyzmu, antysemityzmu i zasciankowosci".
Opcja numer trzy w pojmowaniu naszej historii w sposob powiedzmy zdroworozsadkowy. O tym ze wrzesniowy w....... i nastepujace po tym wypadki to w glownej mierze wina tragicznej polityki zagranicznej Becka ktoremu nalezy sie trybunal stanu a nie chwala. Juz nie zanudzajac byla ostatnio ciekawa dyskusja na ten temat w Instytucie Sobieskiego.


JEDREK76 napisał(a):Wyświetl post
Przede wszystkim w żadnym z postów naszej polemiki (czy Twoim do którego ja się odnosiłem, czy też moim) nie padło odniesienie do traktatu lizbońskiego, więc nie wymagaj ode mnie abym czytał w twoich myślach i zgadywał z czego "powinienem się przed Tobą tłumaczyć", jako zwolennik PiSu.
Owszem, uważam, że podpisanie traktatu lizbońskiego było dla nas niekorzystne, ale być może większą stratą byłoby upieranie się przy swoim przez Kaczyńskich. Pod wpływem nacisku nie tylko medialnego, ale także społecznego (weź pod uwagę, że wówczas więcej było u nas euroentuzjastów aniżeli przeciwników tego traktatu) doszłoby do zmiany władzy, która w efekcie przyjęłaby traktat bez jakichkolwiek targów. Kaczyńskim jednak udało się coś wytargować i nie mam tu na myśli jedynie Janiny, ale przede wszystkim przyłączenie się do protokołu brytyjskiego w kwestii przestrzegania KPP..

Dlatego trzeba było isc z szeroka kampania informacyjna skierowana do ludzi ze traktat ten zmienia zasadniczo Unie wedlug traktatu Atenskiego. Z Europy Narodow na Narod Europy. Mial wtedy PiS media publiczne i mogl to zrobic. Przejawem absolutnej krotkowzrocznosci jest natomiast to ze do tej pory PiS nie ma wlasnych mediow poza nowo powstala TV Republika czy Gazeta Sakiewicza. Ale to juz zupelnie inna bajka.
Ostatnio edytowane przez sanderuss : 30.11.2013 o godz. 15:38.