Wyświetl pojedynczy post
4karol4
Senior Member
 
 
Od: 04.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#47
Stary 30.11.2013, 09:56
Czytając komentarze nie chcę się wychylać, ale wg. mnie nie graliśmy tak rewelacyjnie.. Śląsk załamał się po 3 bramce i spuścił z tonu, ale wcześniej byli od nas lepsi praktycznie w każdym aspekcie gry. Z resztą statystyki to potwierdzają. Przede wszystkim świetnie grał pressingiem, w momencie, gdy Wisła próbowała rozegrać akcje od tyłu momentalnie doskakiwali do naszych pomocników skracając pole gry. Wisła była zmuszona grać długa piłką, co najczęściej kończyło się stratą. To też był efekt tego, że nasza drużyna była bardzo rozciągnięta. To wyglądało tak, że wymieniliśmy ze 2 podania, Śląsk doskakiwał i następowało wybicie na oślep. W ofensywie Wrocławianie grai znacznie dokładniej, sporo dłuższych podań było na nos, aktywny był Paixao, Mila umiejętnie regulował tempo gry. Tym większe wyrazy uznania dla naszych piłkarzy, że potrafili wygrać ten mecz w takich rozmiarach. Trzeba się liczyć z tym, że nie będziemy dominować przez 90 min w każdym meczu. Często, szczególnie na wyjazdach, to rywal ma inicjatywę przez większość czasu, a my dochodzimy na głosu jedynie na chwilę. Dlatego tak ważna jest taka zabójcza skuteczność, jak się ma sytuacje to trzeba je wykorzystywać. Przy solidnej obronie to wystarczy żeby regularnie gromadzić punkty. Bo to nie te czasy, kiedy mieliśmy 9 setek w meczu, trafialiśmy co trzecią i wygrywaliśmy 3-0. Jeszcze raz brawa dla piłkarzy, bo starają się i wyciągają w tej rundzie ile mogą.

Wielu zawodników można by wyróżnić, ale dla mnie piłkarzem meczu był Głowacki. A najpiękniejsze było podanie Chrapka przy drugiej bramce. Sam Xavi by się nie powstydził takiego zagrania
Odpowiedz cytując