|
To zdanie o "zabawie" pilkarzy Lazio wcale nie było przesadą. Widziałem część pierwszej połowy i rzymianie, moim zdaniem, grali jak z juniorami: przewaga w każdym elemencie. Strach myśleć, co by było gdyby zagrali na poważnie.
Z drugiej strony Legia zagrala trochę jak my w PP z Lechią: jak coś wpadnie to OK, ale tak to nie ma co się sprężać i ryzykowac niepotrzebnymi kontuzjami.
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać
...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....
|