Wyświetl pojedynczy post
Jagul
Senior Member
 
Od: 06.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#20992
Stary 26.11.2013, 22:57
Drozd napisał(a):Wyświetl post
Chyba dostrzegasz różnicę w sytuacji bocznego obrońcy, a rozgrywającego? Choć i tak nie to jest najważniejsze. A po prostu, co kto ma w głowie. Powrót do formy to w dużej mierze kwestia psychiki, samozaparcia i wielu różnych innych czynników. Choćby atmosfery w drużynie, jakości tej drużyny. Strąk mógł grać jak równy z równym bo miał jasno powiedziane co ma robić, gdyby nie to, że mieliśmy poukładany zespół nic by z tego nie było. Teraz dopiero od jakiegoś czasu gra zaczyna przybierać jakąś określalną formę. Puki nie będzie wszystko poukładane żaden nie będzie grał tak jak mógłby.
Jakieś tam dostrzegam ale sprytnie pominąłeś wymienione przeze mnie nazwiska jak np. Dawidowski czy Łobodziński. Podam jeszcze dla przykładu Gargułę, który stracił praktycznie 2 lata przez kontuzje i dopiero teraz prezentuje jakikolwiek poziom, który zasługuje na pochwałę.

Czy Twoim zdaniem Boguski naprawdę osiągnął poziom sprzed pamiętnej kontuzji z Legią? Moim zdaniem nie. Wtedy nie bał się brać odpowiedzialności na siebie, nie bał się dryblingu, co owocowało tworzeniem sytuacji bramkowych dla partnerów. Obecnie dopiero w meczu z Koroną dostrzegłem takie aspekty u niego.

Oczywiście, że lepiej gra się w zespole, który jest poukładany taktycznie ale powiedzmy sobie szczerze, jak zawodnik posiada jakąkolwiek klasę, to nawet w taki syfie potrafi coś sobą reprezentować.

Drozd napisał(a):Wyświetl post
A kto strzelał bramki jak Brożka nie było? Czy nie padały czasem po asystach Rafała?
W sezonie 2008-2009 podczas kontuzji lub nieobecności Brożka, Boguski zanotował dokładnie jedną (i to przypadkową ale jednak) asystę w meczu z pasiastymi damami (bramka Małeckiego na 3-1). Poza tym odnotował jeszcze jedną w sezonie 2007-2008 w meczu z Jagą kiedy Brożek miał wesele (bramka Zieńczuka na 2-0). Czy to naprawdę, aż tak dużo?

Drozd napisał(a):Wyświetl post
Nie mam pretensji o to, że kibice żałują zmarnowanej setki, bo to przecież normalne. Tylko o kwitowanie gwizdami każdego niepowodzenia. A zwłaszcza jeśli się takie przytrafi Boguskiemu. Jak to wytłumaczysz?

Skąd pomysł, że stosunek do Rafała to żal po Małeckim? A tak mi jakoś przyszło do głowy. Biorąc pod uwagę ich podsycaną nawet przez krawaciarzy rywalizację o miejsce w składzie.
Ja tego tak nie postrzegam. Naprawdę nie widzę czegoś takiego jak uparte gwizdanie na Boguskiego za każde złe zagranie. Ale jak już wspominałem taka jest specyfika "janusza" gwiżdże na co popadnie, bo po prostu mu się to nie podoba. Ja osobiście nie jestem zwolennikiem takiego czegoś.
Odnośnie rywalizacji, to uważam, że jak jej nie ma, to źle to wpływa na zawodników. Moim zdaniem nawet jeżeli Małecki nie jest w formie, to i tak powinna być wywierana presja na Boguskim. Po prostu zawodnik, który nie czuje presji i rywalizacji o miejsce w składzie przestaje się rozwijać, co szczególnie widać w polskiej "ekstraklasie". Poza tym jak się nie wywiera presji na zawodnikach to później MP potrafi pokonać tylko mistrza Walii, a na innych rywali po prostu wychodzi obsrany.

Drozd napisał(a):Wyświetl post
Nie widzisz umiejętności Boguskiego? To sobie zobacz pierwszą bramkę z Lechią. Albo drugą z Górnikiem.
W tym przypadku, to wszystko zależy co rozumiemy pod słowem "umiejętność". Dla mnie taki zagranie jak w meczu z Lechią czy też akcja w meczu z Górnikiem to powinna być normalność. Gość po prostu pomyślał i podał do Chrapka ale nie widzę w tym nic szczególnego. Poza tym Bougski w końcu bierze za to pieniądze, a więc powinno się od niego wymagać czegoś takiego. Taka jest specyfika tej ligi, że ludzie się podniecają jak zawodnik podniesie głowę i poda do partnera, a nie "wali na pałę" jak często robi to np. Małecki. Dlatego też ta liga nie może być traktowana jako poważna.

Na dodatek wymienianie pojedynczej akcji nie świadczy o umiejętnościach zawodnika, bo ja w ramach rewanżu mogę Ci przedstawić "Boguski show" na początku drugiej połowy w meczu z Legią w sezonie 2009-10.
Odpowiedz cytując