keth napisał(a):

|
nie wydaje mi się żeby były znacznie cięższe niż Smudy, są jakieś granice gdzie trening zamiast pomagać szkodzi. Mówił w wywiadach że drużyna odstaje znacznie od przyzwoitego europejskiego poziomu przygotowania fizycznego więc nie wrzuciłby ich na najwyższe obroty bo byłby u nas jeden wielki szpital Może problem w tym że przyszedł zaraz po Kasperczaku Liczce i Engelu Którzy nie słyneli z zamordyzmu i katowania piłkarzy, więc treningi Petrescu musiałby być dla nich szokiem
|
Co ma porządny trening wspólnego z zamordyzmem? Przez stosowanie takich durnych synonimów rodzi się bunt przed treningiem. Chcesz zobaczyć zamordyzm to popatrz jak trenuje Justyna Kowalczyk, tylko że paradoksalnie ona za mordę trzyma się sama i przypuszczam, że wolała by ten fakt określać choćby dyscypliną treningową czy sumiennością. No i jak można w jednym zdaniu wymienić Engela, Liczkę i Kasperczaka to doprawdy nie rozumiem.