Wyświetl pojedynczy post
Jagul
Senior Member
 
Od: 06.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#20964
Stary 25.11.2013, 06:29
Drozd napisał(a):Wyświetl post
Jeżeli chcesz dyskutować to nie wciskaj mi w usta tez których nie postawiłem. Co ma wspólnego, że z Karabachem już grał? Pierwszy mecz po rocznej kontuzji. Sugerowałeś, że odpadnięcie w drugiej rundzie to również jego zasługa, a tak nie było. Nigdzie nie pisałem ze dzięki Boguskiemu wygraliśmy z Barceloną, napisałem tylko, że grał w tym meczu, a co do mistrzostwa to chyba nie masz zamiaru podważać, że statystycznie był drugi po Brożku i głownie dzięki tej dwójce mistrzostwo zdobyliśmy.

Nie chodzi o zasługi tylko o fakt że Rafał już lata temu osiągnął poziom który upoważnia do traktowania go z należytym szacunkiem i porównania do choćby Chrapka są śmieszne. Bo zanim Chrapek osiągnie tyle co Boguski miną lata. Zarówno jeśli chodzi o statystykę jak o umiejętności.

Pisząc o fanach Małeckiego nie miałem na myśli forum a trybuny więc nie rozumiem co Cię boli.

Moim zdaniem Rafał gra bo nawet jak gra słabo to i tak jest lepszy niż reszta.

W takim razie po co w ogóle wyjechałeś z tą Barceloną? Łobodziński z Barcą też zagrał.

I co mnie interesuje, że rok po kontuzji. Skoro wystąpił to był gotowy do gry. Co więcej zagrał w tych spotkaniach po 90 minut. I na pewno nie był to pierwszy mecz bo zagrał w sparingach i w dwumeczu z Szawle.

A cechą wspólną tych wymienionych meczów/sezonów jest jedno zasadnicze słowo: PRZESZŁOŚĆ

Mistrzostwo to głównie zasługa Brożka, Zieńczuka, Marcelo. Na dodatek twierdzę, że gdyby nie powrót po kontuzji Brożka pod koniec drugiego sezonu mistrzowskiego za czasów Skorży to byśmy mieli gówno a nie mistrza. Oczywiście w tym wszystkim należy się również szacunek Boguskiemu ale na pewno nie była to pierwszoplanowa postać.

Skoro mówiąc fani masz na myśli trybuny to chyba także w dużej mierze odnosisz się do tego forum, bo wielu jego użytkowników chodzi na mecze. Poza tym nie słyszałem ostatnio ze strony kibiców żadnych pieśni pochwalnych ku czci Małeckiego, ani wymuszeń na trenerze, żeby go wpuścił na boisko.

I skończ w końcu żyć tą przeszłością było minęło i prędko nie wróci. Już Ci napisałem to raz ale powtórzę się. Skoro mamy wystawiać kogoś za zasługi i umiejętności wystawmy oldbojów. Po pierwsze umiejętności większe niż każdy obecny grajek, a o zasługach nie wspominając.
Ostatnio edytowane przez Jagul : 25.11.2013 o godz. 06:34.
Odpowiedz cytując